Formowanie ciała na lato

Końcówka każdego roku zaczyna motywować wielu z nas do pacy nad swoją formą i rzeźbą ciała. W Styczniu całe rzesze ludzi szturmują każdą siłownię w mieście walcząc o lepsze jutro dla swojego organizmu. Niestety tak zwane postanowienia noworoczne mają to do siebie, że szybko umierają śmiercią naturalna. Jak pokazują statystyki około 92% takich postanowień nie zostaje spełnionych. Na szczęście koło 8% jest dalej kontynuowanych i to jest właśnie wspaniałe. Warto przyjrzeć się rodzajom sprzętów, jakie możemy spotkać na siłowniach, ale też takich, którymi możemy ćwiczyć w domu.

Podstawowy sprzęt

Najbardziej podstawowymi sprzętami, które znamy z siłowni, ale też filmów, które opowiadają o pięknie wyrzeźbionych ludziach, są sztangi. Zamiennie możemy się spotkać z nazwą gryf. Jest ich kilka rodzajów w zależności od tego, jakie partie mięśni i w jaki sposób chcemy trenować.

Sztangi dzielą się w następujący sposób:

  • gryf prosty,
  • gryf Łamany (lekko i mocno),
  • kratownica (duże i małe),
  • gryf krótki.

Są to najbardziej podstawowe sprzęty do rozpoczęcia swojej amatorskiej przygody z kulturystyką. Od tego, jaką sztangę wybierzemy zależy to, którą część naszej muskulatury będziemy trenować. I tak po kolei sztangą prostą w parze z ławeczką jesteśmy w stanie poprawić tężyznę naszej klatki piersiowej i barków. Ogólnie mięśnie obręczy górnej. Z kolei, jeżeli chcemy się skupić na samych rękach powinniśmy swoją uwagę zwrócić w stronę sztang łamanych. Ich kształt sprzyja większemu obciążaniu bicepsów i tricepsów oraz przedramion przy ćwiczeniach. Kratownica różni się od gryfu łamanego tym, że ma więcej możliwości separacji ćwiczonych mięśni. Ostatnim elementem na liście jest gry krótki potocznie zwany przez niektórych hantlom. Pozwala on ćwiczyć pojedyncze partie mięśni rąk w zależności od naszych potrzeb i upodobań.

Piękno wyboru

Ćwiczenia fizyczne są wskazane dla każdego z nas, niezależenie od naszego poziomu wytrenowania. Nie ważne jest też to czy chcemy iść w to zawodowo czy tylko amatorsko. Ze sztangami jest o tyle lepiej, że możemy trzymać je w domu i w zależności od naszych upodobań trenować wybrane partie mięśni. Możemy tez zacząć trenować w samym domu z racji na przykład tego, że się wstydzimy pocić przy innych ludziach. Możliwości są ograniczone tylko nasza wyobraźnią i poziomem wytrenowania organizmu. Sztangi są na tyle mobilne i proste w użytkowaniu, ze pierwsze kroki w kulturystyce, czy to amatorskie czy poważne, warto skierować właśnie ku nim. Dowolne żonglowanie wielkością ciężarów pozwoli nam skutecznie i dokładnie ocenić nasz progres. Po czasie wiele radości nam sprawi poznawanie od nowa możliwości naszego ciała i obserwowanie jego wzrostu.